c

Podróż w głąb siebie: Twój wewnętrzny krytyk jest Twoim zasobem

Opublikowano: 06.05.2025

Magdalena Sztanga terapia pogłębiona
Każdy z nas doświadczył kiedyś uczucia niepewności, braku adekwatności czy po prostu... tego nieprzyjemnego głosu w głowie, który podważa nasze działania i decyzje. Zdarza się, że czyjaś krytyka rani nas głębiej, niż byśmy chcieli, stając się przeszkodą w skutecznym działaniu. Ale czy wiesz, że najczęściej to nie zewnętrzna krytyka nas rani, a właśnie nasz własny Wewnętrzny Krytyk? To on, gdy ktoś zwraca nam uwagę, natychmiast podchwytuje temat i rozbudowuje go w lawinę oskarżeń: "Tak, zrobiłeś to źle, znowu...", "Nic dziwnego, że nikomu się to nie podoba...", "Do niczego się nie nadajesz...". Osoby pewne siebie, u których ten wewnętrzny głos jest mniej destrukcyjny, nie dają się tak łatwo wyprowadzić z równowagi krytyką – po prostu nic, co nie rezonuje z naszymi wewnętrznymi postaciami, nie jest w stanie nas dotknąć.

Skąd się bierze ten natrętny głos?
Nasz Wewnętrzny Krytyk kształtuje się przez lata doświadczeń z innymi ludźmi. Przyczyniają się do tego osoby, które, często mając nawet najlepsze intencje ("dla twojego dobra"), krytykowały nas w nieprzyjemny sposób. Mogą to być rodzice, nauczyciele, rówieśnicy. Ich komentarze na temat naszego wyglądu, sposobu bycia, czy zdolności, mogą kumulować się, prowadząc do poczucia nieadekwatności – że nie do końca jesteśmy tacy, jacy "powinniśmy" być.
Co ciekawe, jednym z ważniejszych kroków w pracy z Krytykiem jest zrozumienie i zaakceptowanie faktu, że najczęściej powstał on po to, by nas... wspierać. Jego pierwotną intencją mogła być ochrona przed błędami czy odrzuceniem. Problem w tym, że jego metody bywają bardzo krzywdzące.



Jak pracować z Wewnętrznym Krytykiem?
Wyróżniamy kilka etapów pracy z tym wewnętrznym głosem:
1. Rozpoznanie: Pierwszym krokiem jest zauważenie i nazwanie obecności Krytyka. Rozpoznanie go ułatwia zdystansowanie się od jego komentarzy, dzięki czemu przestają one tak bardzo boleć i przestajemy pozwalać Krytykowi kierować naszymi reakcjami.
2. Separacja: Gdy już go rozpoznamy, uczymy się oddzielać jego głos od naszego własnego myślenia. Celem jest, aby Krytyk działał na naszą korzyść, wspierał, a nie zalewał lękiem i niemożliwymi do spełnienia wymaganiami.
3. Integracja: Wewnętrzny Krytyk ma ogromną moc. Chodzi o to, by odzyskać tę siłę i sprawić, by Krytyk stał się naszym Doradcą lub Sprzymierzeńcem, który w mądry sposób wspiera, zamiast "mieszać z błotem".

Poznaj typy Wewnętrznego Krytyka
Okazuje się, że nasz wewnętrzny krytyk może przybierać różne oblicza:
• Perfekcjonista: Domaga się, abyś wszystko robił bezbłędnie, stawia bardzo wysokie standardy i atakuje, gdy ich nie spełniasz.
• Kontroler: Jego zadaniem jest kontrolowanie impulsywnych zachowań.
• Zadaniowiec: Popycha Cię do najcięższej możliwej pracy.
• Podkopywacz: Jego celem jest podcinanie skrzydeł, aby chronić Cię przed ryzykiem porażki.
• Niszczyciel: Atakuje Twoje poczucie własnej wartości, sugerując, że nie powinieneś istnieć.
• Obwiniacz: Obwinia Cię za działania lub zaniechania z przeszłości.
• Kształtujący: Chce sprawić, abyś "wpasował się" w określone normy.
Rozpoznanie, który typ Krytyka jest u nas najaktywniejszy, może być bardzo pomocne w pracy nad nim.

Wewnętrzny Krytyk a nasze przekonania.
Głos Wewnętrznego Krytyka często wzmacnia ograniczające przekonania – utrwalone schematy myślenia na temat siebie, innych i świata. Te przekonania automatycznie pojawiają się w odpowiedzi na sytuacje i często kierują naszym działaniem. Choć mogą dodawać skrzydeł, te nieracjonalne i nieadekwatne do rzeczywistości powodują psychiczny dyskomfort, a nawet cierpienie.

Praca nad osłabieniem negatywnego wpływu tych przekonań, a tym samym głosu Krytyka, obejmuje:
• Zauważanie: Świadome dostrzeżenie i nazwanie ograniczających przekonań, co pozwala nabrać do nich dystansu i przestać się z nimi utożsamiać.
• Sprawdzanie: Weryfikacja, na ile przekonanie ma pokrycie w rzeczywistości – czy jest prawdziwe, czy fałszywe.
• Dialogowanie: Wejście w dialog z ograniczającym głosem, co może prowadzić do wytworzenia nowych, wspierających przekonań. Utrwalenie nowych przekonań wymaga czasu, średnio 6-8 tygodni.
• Działanie: Eksperymentowanie i stawianie małych kroków w kierunku tego, co dla nas ważne, pomimo lub w zgodzie z nowymi, wspierającymi przekonaniami.

Podsumowując, Wewnętrzny Krytyk to złożona część naszej psychiki, często wywodząca się z dawnych doświadczeń. Choć jego intencje mogły być pierwotnie "wspierające", jego obecne działanie może być destrukcyjne. Praca nad nim, poprzez rozpoznanie, separację i integrację jego energii, w połączeniu z pracą nad własnymi przekonaniami, pozwala przekształcić ten głos w wewnętrznego sprzymierzeńca, który naprawdę działa na naszą korzyść.

foto: Pinterest
Instagram logo Facebook logo YouTube logo Naffy logo